Zalane mieszkanie – co robić jako najemca po awarii pralki?
Zalanie mieszkania przez pralkę to stres i emocje. Woda szybko niszczy podłogi, ściany i meble, a jako najemca dochodzą formalności. Coraz więcej osób pyta w takiej chwili: „zalane mieszkanie co robić”, aby ograniczyć straty i nie popełnić kosztownego błędu.
W tym poradniku znajdziesz proste kroki, które przeprowadzą Cię od pierwszych minut po awarii pralki, przez zabezpieczenie dowodów, po zgłoszenia do właściciela i ubezpieczyciela. Dowiesz się też, kiedy wezwać fachowca i jak bezpiecznie osuszać mieszkanie.
Co zrobić najpierw, gdy pralka zaleje mieszkanie?
Najpierw zatrzymaj wodę i odłącz prąd, jeśli jest ryzyko porażenia.
Zakręć dopływ wody do pralki albo główny zawór. Wyciągnij wtyczkę pralki z gniazdka. Jeśli woda zalała gniazdka, wyłącz bezpiecznik dla tego obwodu. Zabezpiecz drogę wody ręcznikami i miskami. Przenieś z podłogi dywany, elektronikę i meble wrażliwe na wilgoć. Nie uruchamiaj pralki ponownie. Zlokalizuj źródło wycieku, na przykład pęknięty wężyk, nieszczelny odpływ lub bęben. Gdy nie da się zatrzymać wody, poproś o pomoc sąsiada lub zarządcę, aby zakręcić pion.
Jak szybko zabezpieczyć dowody szkody po zalaniu?
Zrób zdjęcia i nagrania od razu, zanim coś przesuniesz.
Fotografuj całe pomieszczenia, ślady spływu wody, zbliżenia uszkodzeń oraz źródło awarii. Zapisz datę i godzinę. Sporządź listę zniszczonych rzeczy z opisem, orientacyjnym wiekiem i, jeśli masz, dowodami zakupu. Zostaw uszkodzone elementy, na przykład pęknięty wężyk. Zanotuj świadków zdarzenia. Wstępnie osuszaj i wietrz, ale nie maluj, nie zrywaj podłóg i nie wyrzucaj mienia do czasu oględzin lub uzgodnień z ubezpieczycielem.
Kogo od razu poinformować: właściciel, zarządca czy sąsiad?
Powiadom trzy strony w krótkiej kolejności.
- Właściciela mieszkania. To on decyduje o naprawie elementów stałych i zgłoszeniu do swojej polisy.
- Zarządcę lub spółdzielnię. Pomoże zakręcić pion i oceni, czy to awaria części wspólnej.
- Sąsiada z dołu, jeśli woda mogła do niego spłynąć. Ustalcie ślady i zróbcie wspólne zdjęcia.
Jeśli pralka jest Twoja, poinformuj też, czy ma ważną gwarancję i kto montował przyłącza.
Kiedy i jak zgłosić szkodę do ubezpieczyciela?
Zgłaszaj niezwłocznie, najlepiej tego samego dnia. Terminy są w polisie, zwykle to kilka dni.
– Gdy zniszczeniu uległy Twoje rzeczy, zgłaszasz do własnej polisy mienia.
– Gdy mogłeś spowodować szkodę u właściciela lub sąsiada, uruchamiasz swoje OC w życiu prywatnym.
– Gdy zalane są mury i elementy stałe, właściciel zgłasza z polisy mieszkania.
Zgłoszenie zrobisz online, w aplikacji lub przez infolinię. Przygotuj zdjęcia, listę strat, umowę najmu, protokół lub oświadczenie ze zdarzenia oraz dane świadków. Dla jednego zdarzenia rozliczenie prowadzi właściwy ubezpieczyciel, nie powielaj zgłoszeń.
Czy trzeba sporządzić protokół zalania i kto go wystawia?
Protokół bardzo pomaga. Może go sporządzić zarządca, administrator lub strony zdarzenia.
Jeśli nie ma administratora na miejscu, przygotujcie wspólne oświadczenie sprawcy i poszkodowanego. Dokument powinien zawierać:
- datę i godzinę zdarzenia oraz adres,
- opis przyczyny i źródła wycieku,
- zakres widocznych szkód w każdym pomieszczeniu,
- dane stron i świadków,
- zdjęcia w załącznikach,
- podpisy.
Protokół nie zastępuje oględzin, ale porządkuje fakty i przyspiesza likwidację szkody.
Jak ustalić, kto ponosi odpowiedzialność za zalanie?
Kluczowe jest źródło wycieku i własność instalacji lub sprzętu.
- Pralka i wężyk należą do najemcy. Odpowiedzialność najczęściej po stronie najemcy, chyba że zawiniła wada części lub montaż wykonany przez właściciela.
- Instalacja pozioma w lokalu. Zwykle odpowiada właściciel mieszkania.
- Piony i części wspólne. Odpowiada wspólnota lub spółdzielnia.
- Błąd użytkowania, na przykład pozostawienie włączonej pralki bez odpływu. Może obciążać użytkownika.
Pomaga opinia hydraulika, próba szczelności oraz dokumentacja montażu. Ustalenia wpisz do protokołu lub oświadczenia.
Kiedy wezwać rzeczoznawcę lub fachowca do oględzin?
Gdy szkody są większe, wilgoć wnika w ściany lub podłogi albo nie widać źródła wycieku.
Rzeczoznawcę zwykle wysyła ubezpieczyciel. Niezależnie możesz wezwać specjalistyczną firmę od osuszania. Wykona pomiary wilgotności, badanie kamerą termowizyjną, lokalizację wycieków i próby szczelności. To pozwala precyzyjnie wskazać przyczynę i zakres osuszania. Firmy takie jak TotalDry działają całodobowo, oferują darmowe oględziny na miejscu oraz wsparcie formalne przy dokumentacji szkody w wielu lokalizacjach, między innymi w Warszawie i Wrocławiu.
Jak ograniczyć dalsze straty i bezpiecznie naprawiać szkody?
Szybkie osuszanie ogranicza pleśń i deformacje podłóg.
- Wietrz latem, dogrzewaj zimą, utrzymuj przepływ powietrza.
- Odsuń meble od mokrych ścian, zdejmij listwy przypodłogowe, jeśli to bezpieczne.
- Rozważ wynajem osuszaczy powietrza. Ustaw je zgodnie z zaleceniami fachowca.
- Nie włączaj zalanych gniazdek i urządzeń. Odczekaj do pozytywnego przeglądu elektryka.
- Przy dużej ilości wody rozważ osuszanie podposadzkowe.
- W razie zapachu stęchlizny lub oznak grzyba zaplanuj odgrzybianie i ozonowanie.
- Z remontem ruszaj po udokumentowaniu szkód i akceptacji zakresu przez ubezpieczyciela.
Ubezpieczyciel powinien wydać decyzję zasadniczo w ciągu 30 dni od zgłoszenia. Zachowaj całą korespondencję i protokoły.
Podsumowanie
Awaria pralki nie musi przerodzić się w długotrwały problem. Szybkie odcięcie wody, rzetelne dowody i jasne zgłoszenia skracają drogę do naprawy. W wielu przypadkach wsparcie fachowców przyspiesza osuszanie i porządkuje formalności, co daje realną oszczędność czasu i nerwów.
Zgłoś zalanie i umów darmowe oględziny osuszania z TotalDry, aby bezpiecznie wysuszyć mieszkanie i uporządkować formalności.
Zalane mieszkanie? Umów darmowe oględziny osuszania i otrzymaj plan naprawy, który pozwoli szybko wysuszyć mieszkanie i zmniejszyć ryzyko pleśni. Szybsze osuszanie ułatwia też rozliczenie szkody z ubezpieczycielem: https://totaldry.pl/blog/zalane-mieszkanie-co-robic-gdy-zauwazymy-problem/.


